UA-51465311-1
  • Phone: 61-8-208-593
  • Email Address: info@ari.com.pl
Showing posts tagged with: projekty architektoniczne zgodnie z feng shui

Najlepsze miejsce na szczęśliwy dom, czyli feng shui dla inwestorów. Autor: Jacek Kryg

by architekturaibusiness 0 comments

Architektura Deweloperstwo Feng Shui

W pewnych miejscach czujemy się znakomicie, w innych jesteśmy rozdrażnieni, trudno nam się skoncentrować, a nawet chorujemy. Nie zawsze można określić racjonalne przyczyny takiego stanu rzeczy. Czasem wystarczy zawierzyć swojej intuicji. Feng shui pomaga nazwać to, co ledwo przeczuwamy. Dlatego ta stara chińska sztuka robi dziś w najbardziej cywilizowanych krajach zawrotną karierę. Nie można mieszkać gdziekolwiek i w czymkolwiek. „Dach nad głową” niezbędny jest dla zdrowia, aby ochronić nas zarówno przed szkodliwym wpływem kosmosu jak i bezpośredniego otoczenia. Istnieją nawet dowody na to, że schronienie przynajmniej na noc, jest niezbędne dla zdrowia człowieka. Sztuka feng shui pełna jest szczegółowych danych, co do tego jak mieszkać szczęśliwie. Jedną z najważniejszych zasad jest postawienie budynku, osiedla czy pawilonu w zgodzie z Czerwonym Feniksem (przód obiektu), Czarnym Żółwiem (tył obiektu), Zielonym Smokiem (prawa strona obiektu patrząc na niego z przed frontu) i Białym Tygrysem (lewa strona obiektu). To one decydują o ukształtowaniu terenu wokół domu. To one określają zasadę zagospodarowania najbliższego otoczenia. Generalnie rzecz ujmując przód powinien być terenem otwartym, tył wysokim, dającym wsparcie, lewa, podobnie jak i prawa, lecz nie aż tak znacząco. Z tego zaś wynika, że dla feng shui teren pofałdowany jest lepszy aniżeli płaski. Istnieją także inne reguły, które znajdują zastosowanie przy aranżowaniu terenu pod dom i wokół niego. Przede wszystkim powinniśmy zdać sobie sprawę z tego, na jakim terenie nie wolno budować domu, biura czy jakiegokolwiek innego budynku. Otóż według feng shui trzeba unikać miejsc, gdzie kiedyś znajdowały się: szpital, cmentarz, zakład pogrzebowy, posterunek policji, koszary wojskowe, rzeźnia, świątynia czy spalony dom. Wszystkie te miejsca „skażono” niekorzystnymi energiami i aby je zneutralizować, trzeba wymienić warstwę ziemi, co najmniej metrowej grubości, gdyż właśnie w niej zgromadzone jest negatywne promieniowanie. Nie jest też bez znaczenia, jakiego kształtu budynek zamierzamy postawić. Generalna zasada, jaka w tym zakresie obowiązuje głosi, że kształty domów, pokoi i mebli powinny być zgodne z naturą. A w naturze nie występuje przecież kwadrat, trójkąt, czy jakakolwiek inna „kanciastość”. Idealnymi są: koło, kształt kropli, owal. Oczywiście projektując dom nie można ograniczać się tylko do tych najkorzystniejszych kształtów. Trzeba być rozsądnym, co oznacza, że należy zmierzać ku owalowi, ku wewnętrznemu ładowi, który jest właśnie dążeniem ku kształtom łagodnym, opływowym, z pewnością zaś nie ku ostrym - będącymi wyrazem i źródłem agresji. W feng shui uważa się, że domy o ostrych kształtach trójkąta lub liter: L, U i H mają promieniowanie nieodpowiednie dla człowieka. Gdy jednak zdarzy się, że ktoś wejdzie w posiadanie tego rodzaju budynku, wówczas dzięki rozbudowie, aranżacji przestrzeni zewnętrznej, a także wnętrza domu musi zrobić wszystko, by tym kształtom nadać harmonię. Zaprojektowanie kształtnego domu to jeden z etapów pracy. Poprzedza go zazwyczaj wybór działki, na której będzie się znajdował. Na posesjach o regularnych kształtach usytuowanie domu nie odgrywa tak zasadniczej roli, jak w przypadku działki nieregularnej. Na działkach regularnych najlepiej po prostu stawiać domy w tylnej części lub na środku. Na nieregularnych wszelkie czynności mające poprawić feng shui powinny zmierzać do tego, by oko człowieka, a dzięki niemu cała jego psychika, odbierały działkę - już wraz z wybudowanym domem - jako formę symetryczną, zmierzającą ku okręgowi. Można także, jeśli nie znajdzie się lepszego rozwiązania dla działki, tak ją wydzielić, by wrażenie owalu górowało nad postrzeganiem innych kształtów. Autor: Jacek Kryg Szkoła Bez Granic